A może łatwiej być PROSTYTUTKĄ, niż COACHEM?

  • Autor: Katarzyna
  • Data: 26.07.2017
  • Kategoria: Coaching

Coaching. Trach! Bach! już zamknęli kartę przeglądarki.

Spróbuję jeszcze raz: coaching!

Dalej tu jesteś?

Fantastycznie, to porozmawiajmy, jak dorośli ludzie.

Tak, jestem coachem. 

Chociaż łatwiej byłoby się przyznać do prostytuowania, wtedy przynajmniej większość ludzi ma dokładniejszy obraz tego, co robisz. Okazuje się, że tego typu wyznanie, w tym kraju, zamyka Ci wiele okazji do rozmowy, randek, a nawet dokończenia wymiany uprzejmości w kolejce do toalety na imprezie.

Więc najpierw o tym, czym jest coaching w świadomości wielu osób:

Widzimy spotkanie, na którym pan z mikroportem mówi do pełnej sali: jesteście wyjątkowi, wykorzystajcie swoją siłę!
Proszę Państwa to jest wykład motywacyjny.

Filmik z youtube, na którym ktoś podpowiada Ci, jak rozmawiać z samym sobą i ile razy dziennie warto uświadamiać sobie za co powinieneś być wdzięczny:
Moi drodzy to jest mentoring.

Spotkanie, na którym wraca się do przeszłości, aby zrozumieć, co nas ukształtowało. Szczera rozmowa ze specjalistą, w czasie którym próbujemy uporać się z demonami przeszłości.
To jest z kolei, spotkanie z pacjentem na kozetce, czyli terapia Drogi Czytelniku.

Bestseller, w którym znajdziesz schematy, według których sam możesz zaplanować nowy nawyk.
Mowa tu o książce do samorozwoju, która może zawierać pytania typowo coachingowe, ale samym coachingiem nie jest.

To czym jest ten coaching?

Coaching wywodzi się ze sportu, a skoro sprawdził się tam to musiał przynosić realne wyniki.
Minuty, milisekundy, metry i zdobywane medale pokazywały, że to działa. Wiemy, że biznes lubi wszystko co przynosi wymierne korzyści, więc drugie miejsce, gdzie zawitał coaching to amerykańskie korporacje. Tym właśnie sposobem coaching zaczął pojawiać się także w innych dziedzinach życia.

Dziś mówi się nawet o coachingu skóry, coachingu diety i wielu, wielu innych.

Jak może wyglądać cały ten coaching?

Jest to spotkanie dwóch osób, z czego jedna zadaje pytania – robi to coach i kogoś, kto poszuka inspiracji, kopa albo krytycznego spojrzenia, żeby zacząć działać.
Istnieje również coaching grupowy.

To także współpraca, która ma przynieść namacalne zmiany. Od mówienia się zaczyna, ale tak szybko, jak się da, musisz działać. Robić to, co zaplanowaliśmy, sprawdzać pomysły wypracowane w czasie sesji.

Coach pomaga odkryć klientowi, jakie są jego wartości, potencjał oraz priorytety.
A mówiąc po ludzku, może to wyglądać tak:
Co jest dla Ciebie najważniejsze na ten moment?
Gdybyś miał decydować, na ten moment ważniejsze jest, żeby mieć więcej wolnego czasu czy pieniędzy?
Pomijając wykonywany zawód i wykształcenie, co jeszcze potrafisz? Co Cię wyróżnia?
Czego tak naprawdę nauczyłeś się w poprzedniej pracy? Co potrafisz, czego nie umieją inni?

Zaraz po odpowiedzeniu sobie na te pytanie, razem z coachem klient wyznacza konkretny cel oraz plan jego realizacji.

 

Planujesz zmiany, albo czujesz, że czas najwyższy ruszyć z miejsca w życiu zawodowym lub prywatnym?
Dowiemy się co jest dla Ciebie najważniejsze, skąd naprawdę taka potrzeba i jak zacząć działać.
Dotarcie do sedna sprawy, która chodzi Ci po głowie, nazwanie nowego celu oraz wsparcie przy realizacji.
Witaj w świecie moich klientów. 

Komentarze

Pytania?

Z przyjemnością rozwieję wszelkie wątpliwości. Pamiętaj, za pierwsze spotkanie nie płacisz.
Każde kolejne kosztuje 70zł/h (j. francuski)
lub 100zł/sesję (coaching).




Spotkania odbywają się w moim gabinecie przy ulicy Piłsudskiego we Wrocławiu.

tel:+48 886 290 743

e-mail:pytanie@katarzynastelmach.pl