Trzymając swój interes za twarz

  • Autor: Katarzyna
  • Data: 23.09.2017
  • Kategoria: Coaching

Właśnie w mailu do przyjaciółki napisałam:

 

 „… i wiesz tu chodziło o „trzymanie interesu za twarz”.

 

Co to dla mnie znaczy?

Dlaczego aż za rzeczona twarz?

I jaki interes?

I co Tobie do tego Drogi Czytelniku?

Zacznijmy od tego, że kierowanie sprawami prywatnymi, bliskimi sercu, to zabawa z rzeczywistością, flirtowanie z nią, głaskanie jej w oczekiwaniu na ciepłą odpowiedź w formie miłości, przyjaźni i ciepła, nawet od obcych.

Decydowanie z wyczuciem. Delikatnie. Nie zawsze tak się da, ale tak jest najlepiej. Szarpanie się nie wchodzi w grę. Wszyscy znamy słynne „szarpanie się z życiem”. Jeśli nie trzeba, darujmy sobie.

Najlepiej działać z rozluźnionymi mięśniami, szczególnie czoła.  Napięcie jest wskazane tylko w celu uniesienia kącików ust. Wyłącznie do góry. 

 

Co z twarzą i interesem? Za twarz trzyma się terminy, pieniądze, realizację marzeń, ogólnie rzecz ujmując: interes. Twój interes.  Każdy z nas ma swój, nawet Ci zatrudnieni u kogoś. Oni szczególnie, bo muszą łapać coś, co nie zawsze jest im podawane na tacy. Udowadniając swoją wartość muszą wyszarpać często z gardła bestii to, co im się należy. Muszą ją złapać za twarz, żeby przetrwać.

 

Co może zmienić myślenie o swoim życiu zawodowym, jako o osobnym, sterowalnym biznesie?  Odpowiedź zostawiam Tobie, a tymczasem, co powiesz na: Spróbuj spojrzeć na swoje życie zawodowe z tej strony:

 

Koszty i przychód

Rachunek jest prosty – przychód minus koszty równa się zysk.
 

• Ile swojego czasu i energii wkładasz, żeby otrzymać swoje wynagrodzenie?

• Jaki jest koszt?

• Jaki jest zysk?

• Jak w trzech słowach opisałbyś to, co wyliczyłeś?

• Co to dla Ciebie oznacza?

 

Inwestycje

Kiedy wierzysz, że warto inwestujesz. W przypadku naszych indywidualnych interesów może chodzić zarówno o zakup lub pożyczenie książki, nowy kurs, czy czas jogging.
 

• W jakim miejscu jest twój interes?

• Jaka inwestycja mogłaby zaowocować dodatkowym zyskiem? 

• Jak inwestują ludzie z twojej branży?

• Czy jest ktoś, kto ma podobny biznes i Ci imponuje? A czym konkretnie? Jak Ty możesz to osiągnąć?

 
 

Biznesplan

Interes bez biznesplanu jest ryzykowny. Cyfry. warto mieć czarno na białym.
 

• Jakie są plany na najbliższe pięć lat?

• Czy koszty utrzymania twojego biznesu mogą wzrosnąć w najbliżej pięciolatce? (Twoim kosztem jest chociażby cena twojego paliwa – brokuły, masło, czy banany).

 
 

Ubezpieczenie

 
W każdym interesie może powiać i powywracać.
 

• Jakie są prognozy dla branży, w której masz swój „interes”?

• Jakie są perspektywy rozwoju twojego interesu? 

• Jakie kompetencje będą przydatne w twojej dziedzinie wkrótce?

• Na ile stabilna jest sytuacja posiadaczy podobnych biznesów w ostatnich pięciu latach?

 

A zatem Drogi Czytelniku,

Bawmy się z rzeczywistością i otrzymujmy w zamian miłość. Trzymajmy ją też za twarz, żeby spłynęły dolary, które uspokoją głowę i będzie więcej miejsca na miłość. Do siebie i innych.

 

A osobny, klarowny materiał, który pomoże Ci „zrewidować swój interes” znajdziesz tutaj:

 

Zrewiduj swój interes.

 
 
 

 

Komentarze

Pytania?

Z przyjemnością rozwieję wszelkie wątpliwości. Pamiętaj, za pierwsze spotkanie nie płacisz.
Każde kolejne kosztuje 70zł/h (j. francuski)
lub 100zł/sesję (coaching).




Spotkania odbywają się w moim gabinecie przy ulicy Piłsudskiego we Wrocławiu.

tel:+48 886 290 743

e-mail:pytanie@katarzynastelmach.pl